Bezbramkowo w Wesołej
W kończącym pierwszą rundę meczu Górnika Wesoła Mysłowice z BKS Stal kibice nie zobaczyli goli.
Górnik Wesoła - BKS Stal 0:0
Górnik Wesoła: Matras, Tuleja, Kania, Moskal, Czapla (88. Koniarek), Szumilas, Grzech (60. Sarzała), Wujec, Jaskiernia (72. Cieszyński), Haftkowski, Siwek.
BKS Stal: Kozik, Dzionsko, Szczurek, Dancik, Zdolski, Caputa, Czaicki, Sornat, Karcz (19. Lewandowski), Brychlik, Wiśniewski (85. Iskrzycki).
Podobnie jak w sezonie 2013/2014 także i teraz bielszczanom nie udało się zdobyć bramki w wyjazdowm spotkaniu z Górnikiem Wesoła. Tym razem jednak BKS Stal zagrał na zero także z tyłu, co pozwoliło podopiecznym trenera Rafała Góraka na bezbramkowy remis i zapisanie jednego punktu do tabeli III ligi śląsko-opolskiej. Oznacza to, że BKS Stal po pierwszej rundzie zajmuje 4. miejsce z dorobkiem 36 punktów i stratą 7 oczek do liderującej Odry Opole.
W spotkaniu z Górnikiem obie drużyny miały kilka okazji do zdobycia gola. Piłka nie chciała jednak wpaść do bramki żadnego z zespołów. Bielszczanie już w 19. minucie stracili Kamila Karcza, który z powodu kontuzji musiał opiścić boisko. Zastąpił go Karol Lewandowski, który po raz pierwszy od kilku tygodni miał okazję zagrać w dłuższym wymiarze czasu. Remis 0:0 nie krzywdzi żadnej ze stron i jest wynikiem sprawiedliwym. Dodać jednak trzeba, że spotkanie toczyło się na fatalnie przygotowanym boisku, na którym w wielu miejscach stała woda. Ucierpiało na tym widowisko i kibice, którzy nie widzieli we wtorkowe popołudnie ani jednej bramki.







